Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowo i pięknie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowo i pięknie. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 sierpnia 2014

Powroty powroty, kosmetyki i mamroty. Pizza razowa dla ciała i duszyczki.


Po dłuższej przerwie powróciłam na łono bloga - zmieniałam pracę, miałam trochę zawirowań - ale jestem - z potrzeby odstresowania, podzielenia się nowinkami kosmetycznymi i ultra głębokimi przemyśleniami dotyczącymi życia, gotowania, cukru i starzenia.Ten rok to rok mojej 30-stki i jak wyczytałam na opiniotwórczym onecie, jednym ze znaków że masz 30 lat jest fakt, że po śmieciowym jedzeniu czujesz się jak kupa, zaczynasz czytać etykiety, ograniczać cukier i dbać o swoje zdrowie i żołądek. Dbasz o ciało inaczej, z większą miłością. Twoja skóra też to lubi i nie daje Ci w kuper. Dzisiaj powitam Was powtórnie moją ulubioną, ultra prostą pizzą razową, dobrą dla duszy i ciała :) Odrobina relaksu jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

niedziela, 8 grudnia 2013

Mazianie kremami to za mało - czyli jak zaczęłam świadomie jeść i pić coby ładną być (Zdrowo = Pięknie. Part 1)

Muffinki z mąki razowej z płatkami owsianymi i fruktozą
Kończyłam studia filozoficzne - nie dietetykę, więc nie jestem guru zdrowego jedzenia. Sama przez pół życia testowałam różne diety, dietki, różne sposoby żywienia, wciskałam w siebie okropne soki warzywne, łykałam suplementy, siemię lniane i wszystko co można sobie wyobrazić. Teraz spoważniałam i po refleksji z okazji 29. urodzin nastawiłam się za zdrowsze życie. Moja skóra i włosy zareagowały od razu i całe ciało przestawiło się na tryb: żyję zdrowo - wyglądam zdrowo. Mazianie kremami za pińcet złotych naprawdę niewiele da, jeśli żłopiemy ciągle piwsko i zagryzamy je czipsikiem i fryteczką.